niedziela, 25 października 2026

Zapiski codzienne 1 A ja i tak

 

      A ja i tak  (Zapiski codzienne 1)




Schowałeś go, Boże, za szafami,

Schowałeś go za krzesłami,

Zasłoniłeś brzozowym lasem.

A ja i tak biorę go

Razem z tymi szafami, krzesłami i brzozowym lasem.

Przechadzam się wzdłuż i wszerz

Pomiędzy kamieniami potknięcia

I źródłami żywych wód.

Upadając, gaszę pragnienie.

Wciąż tam jestem.

Może ze stratą dla 

Nikomu już nie potrzebnej

Trzeźwości umysłu.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz